A w dzisiejszym odcinku #CyberDlaOpornych…
Sobota, wolne (teoretycznie). Ale jak wolne (nawet takie teoretyczne) to dzień troszkę luźniejszy. W zeszłym tygodniu miałem przyjemność gościć u siebie Bartłomiej Błażejewski (ach te LinkedInowe konstrukcje składniowe). W każdym razie - w tym dniu dostałem dwa prezenty. Dziś pochwalę się jednym z nich. Wiecie, że zbieram kaczuszki. Oczywiście prezent jest związany z kaczuszkami. Nie jest to kaczuszka, ale ma bardzo, bardzo dużo kaczuszkowatej energii.
Kolor oczywiście żółty - jakżeby inaczej. Powiem Wam, że bardzo dobrze się sprawuje. Miałem kilka pytań czy mnie to nie rozprasza przy pracy, ale nie. Wszystko jest ok. Nawet w nocy, jak siedzę przy lampce (umiejscowionej na monitorze i oświetlającej mi klawiaturę) nie odbija mi się żółte światło w oczy. Jest naprawdę super.
Powiększa się zatem moja kolekcja i każdej osobie, która ma w tym swój udział bardzo, bardzo dziękuję.
Wasza Samozwańcza Gwiazda Cyberbezpieczeństwa