A w dzisiejszym odcinku #CyberDlaOpornych…
Mieszkanie na wsi (nawet w tzw. “obwarzanku”) jest super sprawą. Godzina 18-ta i jeśli nie odezwie się syrena OSP to cisza i spokój. Za ten spokój płacimy czasem dojazdów do centrum (chociaż z drugiej strony przejazd przez miasto w godzinach szczytu zajmuje więcej niż pociągiem podmiejskim). Druga rzecz to fakt, że czasem ciężko jest coś załatwić czy kupić.
I tak chciałem sobie kupić aktualny numer Tygodnika Powszechnego. I powiem Wam, że u mnie na wiosce wcale nie jest to takie proste. Dwa dni szukałem po sklepach i kioskach aż w końcu udało mi się znaleźć.
Ale po co mi ten tygodnik? W nim znajdujemy felieton Sylwii Czubkowskiej. Krótki, treściwy. Temat? Media społecznościowe i dzieci. Kwestia blokad i rodzących się (w bólach) przepisów.
I to jest naprawdę dobry artykuł, na który warto poświęcić swój czas i pieniądze.
A jeśli nie lubicie już papieru to jest wersja cyfrowa
Wasza Samozwańcza Gwiazda Cyberbezpieczeństwa